Moje kryteria:
A cena (1-4, przy czym 1 to najtańsze a 4 najdroższe podkłady poduszeczkowe)
B trwałość (1 najkrócej -4 najdłużej)
C krycie (1 najmniejsze - 4 największe)
D moje odczucia (1 niezbyt dobre wrażenie - 4 super wygodnie)
A B C D
3 2 2/3 2 Lancome Miracle Cushion
1 2/3 3 3/4 L'Oreal Nude Magique Cushion
4 1 1 1/2 Dior Dream Skin - Perfect Skin Cushion
3 2/3 3/4 2/3 Lancome Teint Idole Ultra Cushion
Jak widzicie najbardziej komfortowy był najtańszy L'Oreal, a największe krycie ma Lancone Teint Idole. Dior mnie rozczarował ogromnie, chociaż zaczynało się nieżle - drogi co prawda na pierwszy rzut oka, ale za to oprócz produktu jest dodatkowy wkład. Czarny Lancome zamiast gąbeczki ma siateczkę, wygląda dziwnie ale za to najlepiej kryje, chociaż trochę pod koniec dnia się ściera. Zdecydowanie ponownie kupię L'Oreal i - być może - Czarny Lancome.
Wszystkie podkłady mają odcienie dla bladziuchów, jak ja :)
Poniżej trochę foto :)
Lancome Miracle Cushion - cena w sklepie bezcłowym 24,90 EUR
L'Oreal Nude Magique Cushion - cena w sklepie bezcłowym 9,60 EUR
Dior Dream Skin - Perfect Skin Cushion - cena za podkład + dodatkowy wkład 49 EUR w bezcłowym
Lancome Teint Idole Ultra Cushion - cena w sklepie bezcłowym 29,80 EUR