wtorek, 30 lipca 2013

Zaczęłam testować serum z ORIFLAME - podobno ma być lepsze od czerwonego serum z CLARINS. Z kwasem hialuronowym, który cudnie nawilża moją skórę i kompleksem trójpeptydowym. Ma wyciągi różnych nasion i pachnie trawą... Zobaczymy - dam Wam znać, jak poszło. 4 tygodnie i 80% wypchniętych zmarszczek - tak ma być, a jak bedzie to zobaczymy. Moje zmarszczki mimiczne na czole czekają :)
Koszt nieduży - ok. 9 EUR w promocji.

UPDATE

Serum bez szaleństwa. leniwie działa. Nie ma jakichś spektakularnych efektów, a szkoda.

A co na lato?

Piz Buin aktywator opalania z faktorem - nawet moja jasna karnacja jest dobrze chroniona, a skóra nawilżona. Bardzo go lubię.. W zestawie był krem po opalaniu, jest ok, ale nie rewelacja. 
Do tego tej samej firmy Mix do opalania - pół butelki to mleczko z faktorem 10, drugie pól - 20.
 Kosztowały 45 zł w promocji za komplet!!!


Nie polecam - Isana suchy szampon!!!

UWAGA na ten suchy szampon. Wbrew opinii Pani z Rossmanna NIE JEST odpowiednikiem Batiste. Niszczy włosy, moje się po nim łamały!!! Nie polecam nikomu.

Truskawki pod prysznicem? Czemu nie!




Lato kocha truskawki...moja skóra też. Ubóstwiam ten krem pod prysznic, nie zawiera parabenów, cudnie pachnie, świetnie się pieni, nawilża i odświeża moją skórę, a przy tym pachnie...pachnie...pachnie....
Dolce milk jest jednym z najfajniejszych "owocowych" kosmetyków jakich używałam. W promocji w BROCARDzie zapłaciłam za niego niecałe 6 EUR. Starcza na bardzo długo - na foto zużycie po 2 tygodniach :)
AAAA i ma na szyjce gumkę do związywania włosów do kąpieli - taki ukłon w stronę Pań :) 

Letnie pazurki w tańszej odsłonie

Letnie lakiery WIBO to fajna i niedroga alternatywa lakierowa, a kolory kuszą rozmaitością… Każdy z nich kupowałam za mniej niż 5 pln i chociaż nie są zbyt długotrwałe (trzymają się na moich paznokciach zaledwie 2 dni)  na lato są akurat. Te żelowe są co prawda mało żelowe, ale ładnie wyglądają na paznokciach.


Balsamy i maski do włosów.... Co wybrać?

Ze wszystkich produktów ze zdjęcia w miarę sprawdziły się 3: AUSSIE maseczka 3-minutowa, maska Midollo di Bamboo i Gliss Kur czarna odżywka w sprayu dwufazowa. Zupełnie do bani okazał się złoty olejek Gliss Kur, Elseve zniszczył mi włosy a po Syossie zaczełam mieć coś na kształt łupieżu – strasznie zatykał pory skóry na głowie i pojawiały się bolące krostki. On chyba był najgorszy. Skóra mnie swędziała i była bardzo wrażliwa. Aussie działa podobnie jak Midollo, włosy są odżywione, nawilżone i błyszczące. Miękkie i puszyste. Polecam :)



A co po ciąży do ujędrniania stref problemowych???

Balsam ujędrniający OLIVE - tania i bardzo dobra jakościowo alternatywa dla drogich kosmetyków ujędrniająco-antycellulitowych. Moim zdaniem lepszy od Musteli nie tylko ceną (ok 10 zł przy 25 euro za Mustelę) ale i skutecznością. Bardzo przyjemny zapach, nie tłusta i nie brudząca konsystencja. Efekt ok, chociaż nie jest to z pewnością ten kosmetyk, którego szukam (a szukam od dawna idealnego kremu, który pomoże mojemu ciału cofnąć efekty 3 ciąż :)) ale zdecydowanie jesteśmy już blisko...

Super krem do zadań specjalnych - CLARINS Beauty Flash Balm

CLARINS Beauty Flash Balm - spełnienie mojego marzenia o idealnej skórze. Od kiedy w perfumerii - bodajże Sephora, albo Douglas - dostałam próbkę i nałożyłam go na twarz, oszalałam na jego punkcie. Jest świetny, nie uczula, doskonale rozświetla i odżywia skórę, szybko się wchłania i jest bardzo wydajny. Można go stosować jak ja - na dzień, można grubszą warstwę na noc a można jako maseczkę - wtedy starcza na bardzo długo.
Jestem nim zachwycona, mimo jego ceny - standardowo kosztuje prawie 40 euro, ale ja trafiłam w BROCARD na promocję i zapłaciłam tylko 25 :) za 50 ml. Będę polowała na zestawy, tam czasami trafia się podobno 30 ml tego cudu z kilkoma innymi promocyjnymi opakowaniami jedynie za 24 euro...
Jeśli szukacie superkremu, to to właśnie on :)

Najlepsza pielęgnacja włosów


Moje włosy są trochę zniszczone rozjaśnianiem i wymagają odpowiedniej pielęgnacji, zwłaszcza latem. Koleżanka poradziła mi szampon i maskę do włosów MIDOLLO di Bamboo. Seria bio-restrukturyzacyjna, odbudowująca włosy już od cebulek, odżywiająca i nawilżająca jest wspaniała. Szampon oczyszcza moje włosy ze wszystkich zanieczyszczeń i przygotowuje idealnie pod maseczkę. Maska jest gęsta, bardzo wydajna i trzeba ją pozostawić na włosach co najmniej kilka minut. Ja zostawiam na 30 minut.
Zapach tej serii jest bardzo charakterystyczny, kojarzy mi się ze świeżo zerwanym liściem, gałęzią, łodygą rośliny… na początku mi przeszkadzał, teraz nie zwracam na niego uwagi.
Zdecydowanie jest to najlepszy zestaw kosmetyków do włosów jakiego używałam, a wypróbowałam naprawdę dużo produktów...
Nie są tanie, w promocji w BROCARDzie kosztowały ok 15 EUR razem, ale maseczka jest superwydajna i starcza na min. pól roku regularnej pielęgnacji...
Polecam :)

piątek, 19 lipca 2013

Witam

Witam Was serdecznie
Na moim blogu chciałabym się z Wami podzielić moją pasją - korowym i pachnącym światem kosmetyków...
Mam nadzieję, że prezentowane przeze mnie recenzje i zapowiedzi spodobają się Wam i pomogą w wyborze tego, co uczyni Wasze wybory bardziej świadomymi i trafnymi :)
Pozdrawiam i zapraszam
bELLA :)

Hi there :)
Here is a place I want to present my opinions about the cosmetics I am using and I hope you are gonna like my way of presenting them.
Take care
bELLA :)



"Każda kobieta jest piękna, 
tylko niektóre z nas nie trafiają na właściwe kosmetyki" 

:)