wtorek, 17 stycznia 2017

problemy z eye-linerem

Zauważyłam czas jakiś temu, że mój płynny eye-liner dziwnie się zachowuje. Po wyschnięciu jakby "rozchodzi" się i między kawałkami prześwituje skóra, co nie wygląda estetycznie.
Szukałam długo i próbowałam różnych sposobów, generalnie bez efektu: primery, bazy, cienie ciemne pod spód... i nic.
Wreszcie znalazłam sposób: pierwszą warstwę eye-linera, przy linii rzęs nakładam pisakiem Essence (lub KOBO) i dopiero potem pełniejszą kreskę robię płynnym eye-linerem z WIBO.
I taka kreska trzyma się bez problemów od 6 rano do 23 :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz